Prędkość silnika indukcyjnego w stanie ustalonym jest zbliżona do prędkości synchronicznej, ale zależy od poślizgu: im większe obciążenie, tym większy poślizg i tym mniejsza prędkość obrotowa. W normalnych warunkach silnik "dobiera" taki poślizg, aby wytworzyć moment równy momentowi obciążenia.
Odpowiedź "Przerwa w jednym z fazowych przewodów zasilających." opisuje typową awarię zwaną pracą na dwóch fazach (single-phasing). Gdy dojdzie do zaniku jednej fazy podczas pracy, silnik zwykle nie zatrzymuje się natychmiast, lecz ma znacząco mniejszą zdolność wytwarzania momentu. Aby utrzymać obciążenie, musiałby zwiększyć moment, a ponieważ jest on ograniczony, praktycznym skutkiem jest wzrost poślizgu i spadek prędkości. Dodatkowo rosną prądy w pozostałych fazach, co prowadzi do przegrzewania i działania zabezpieczeń.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są najlepsze?
- "Podwyższona częstotliwość napięcia zasilania." zwiększa prędkość synchroniczną (zależną od częstotliwości), więc sama z siebie nie tłumaczy zmniejszenia prędkości; typowo prowadziłaby do tendencji wzrostu prędkości, o ile układ napędowy na to pozwala.
- "Nierównomierna szczelina powietrzna w silniku." powoduje niesymetrię pola magnetycznego i siły promieniowe, co najczęściej objawia się hałasem, wibracjami i pogorszeniem pracy, ale nie jest to najbardziej typowa przyczyna wyraźnego spadku prędkości obciążonego silnika.
- "Złe wyważenie wirnika silnika." to usterka mechaniczna, która przede wszystkim generuje drgania i szybsze zużycie łożysk. Sama w sobie zwykle nie powoduje istotnego "zwolnienia" prędkości elektrycznej, dopóki moment napędowy jest dostępny.
W praktyce eksploatacyjnej spadek prędkości pod obciążeniem połączony z przegrzewaniem i wzrostem prądu jest silną przesłanką do sprawdzenia zaniku fazy (bezpieczniki, styki stycznika, przewody, zaciski) oraz poprawności działania zabezpieczeń.