W technologii przewlekanej (THT) wyprowadzenia elementów przechodzą przez otwory w PCB, a lutowanie wykonuje się od strony ścieżek. W praktyce montażu ręcznego i półautomatycznego stosuje się zasadę: od elementów najniższych do najwyższych. Dzięki temu po odwróceniu płytki elementami "w dół" niskie komponenty łatwo dociśnąć do laminatu (często wystarcza ich własny ciężar lub lekkie dogięcie wyprowadzeń), a dostęp grotu do pól lutowniczych pozostaje wygodny.
Odpowiedź "Rezystory, kondensatory ceramiczne, kondensatory elektrolityczne, układ scalony." jest zgodna z typowymi gabarytami tych elementów:
- Rezystory THT zwykle montuje się płasko przy PCB, więc są najniższe i nie zasłaniają sąsiednich pól lutowniczych.
- Kondensatory ceramiczne (małe, najczęściej w formie niewielkich "dysków" lub kostek) są zazwyczaj wyższe od rezystorów, ale nadal niskie i łatwe do lutowania przed elementami dużymi.
- Kondensatory elektrolityczne są wyraźnie wyższe (walcowe), więc wlutowanie ich zbyt wcześnie może utrudnić dojście do padów mniejszych elementów oraz manewrowanie lutownicą.
- Układ scalony w obudowie przewlekanej (zwłaszcza ustawiany pionowo lub z elementem radiatorowym) bywa najwyższy i potrafi najbardziej ograniczyć dostęp do pól lutowniczych, dlatego powinien być montowany na końcu.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo łamią zasadę wysokościową: umieszczanie układu scalonego na początku lub w środku procesu zwiększa ryzyko utrudnionego lutowania mniejszych elementów, a zaczynanie od kondensatorów elektrolitycznych tworzy "barierę" mechaniczną i pogarsza ergonomię pracy. W efekcie rośnie prawdopodobieństwo zimnych lutów, przegrzewania już osadzonych elementów oraz wydłuża się czas montażu i liczba poprawek.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli nie pamiętasz kolejności, pomyśl o stabilności po odwróceniu płytki i o tym, co najbardziej zasłoni piny/pady — to elementy wysokie, które zawsze warto zostawić na koniec.