Różnica między dezynfekcją a sterylizacją dotyczy przede wszystkim oczekiwanego efektu końcowego.
Sterylizacja to proces, którego celem jest uzyskanie jałowości, czyli usunięcie lub zniszczenie wszystkich drobnoustrojów. W praktyce oznacza to dążenie do eliminacji także form szczególnie odpornych (np. przetrwalników), dlatego sterylizację stosuje się do sprzętu, który ma mieć kontakt z tkankami jałowymi lub wnikać do organizmu.
Dezynfekcja ma na celu zmniejszenie liczby drobnoustrojów na przedmiotach lub powierzchniach do poziomu, który jest uznawany za bezpieczny w danym zastosowaniu. W zależności od metody i poziomu dezynfekcji może ona nie usuwać wszystkich mikroorganizmów (zwłaszcza najbardziej odpornych). Z tego powodu dezynfekcja jest typowa dla powierzchni, wyposażenia i części sprzętu, które nie muszą być jałowe, ale muszą być bezpieczne epidemiologicznie.
Dlaczego pozostałe stwierdzenia są błędne?
- Odwrócenie ról (że dezynfekcja usuwa wszystkie drobnoustroje) myli poziomy postępowania przeciwepidemicznego i prowadzi do ryzyka użycia niejałowego sprzętu tam, gdzie wymagana jest jałowość.
- Uznanie, że oba pojęcia są synonimami, pomija fakt, że w procedurach medycznych dobór metody zależy od ryzyka zakażenia i wymaganego poziomu czystości mikrobiologicznej.
- Przypisanie sterylizacji wyłącznie chemii, a dezynfekcji wyłącznie fizyce jest niepoprawne: zarówno dezynfekcja, jak i sterylizacja mogą być realizowane różnymi metodami; kluczowy jest efekt (jałowość vs redukcja drobnoustrojów).
W opiece nad osobą chorą i niesamodzielną poprawne rozróżnienie pomaga bezpiecznie organizować higienę, ograniczać szerzenie zakażeń oraz właściwie postępować ze sprzętem, który powinien być jałowy albo jedynie zdezynfekowany.