W ofertach kredytowych spotyka się różne sposoby prezentowania kosztu pieniądza. Kluczowe jest rozróżnienie między stopą, która służy do naliczania samych odsetek, a miarą, która ma pokazać rzeczywisty koszt ponoszony przez klienta.
Oprocentowanie nominalne to stopa procentowa "z umowy" wykorzystywana do obliczania odsetek od kapitału. Zwykle nie obejmuje ono kosztów pozaodsetkowych, takich jak prowizje czy opłaty administracyjne. Może też nie oddawać wprost efektu kapitalizacji, jeśli porównuje się okresy o różnej częstotliwości naliczania odsetek.
Oprocentowanie efektywne jest pojęciem używanym, by lepiej przybliżyć realny koszt. W praktyce porównywania ofert często chodzi o uwzględnienie dodatkowych kosztów (np. prowizji) lub wpływu częstotliwości kapitalizacji na to, ile faktycznie zapłaci kredytobiorca w skali roku.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "Oprocentowanie efektywne uwzględnia dodatkowe opłaty i prowizje" – bo wskazuje na szersze ujęcie kosztu niż sama stopa nominalna.
- "Nie ma żadnej różnicy" jest błędne: różnica dotyczy zakresu kosztów i sposobu ujęcia realnego obciążenia.
- "Oprocentowanie nominalne uwzględnia dodatkowe opłaty i prowizje" odwraca definicje: nominalne odnosi się przede wszystkim do odsetek, a nie do opłat dodatkowych.
- "Oprocentowanie nominalne jest zawsze wyższe niż efektywne" jest nieprawdziwe: relacja wartości zależy od sposobu liczenia i uwzględnianych kosztów, więc nie ma reguły "zawsze".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy "ofert kredytowych", zwracaj uwagę, czy miara obejmuje koszty pozaodsetkowe (prowizje, opłaty). To zwykle rozstrzyga, czy porównanie dotyczy tylko odsetek, czy całkowitego kosztu finansowania.