W transporcie kluczowe jest rozróżnienie, co ma być chronione: ładunek (mienie) czy odpowiedzialność cywilna podmiotu. Pytanie dotyczy ładunku o wysokiej wartości, przy jednocześnie niskim ryzyku uszkodzenia. Nawet jeśli prawdopodobieństwo szkody jest małe, to potencjalna wysokość straty może być bardzo duża, więc zwykle rekomenduje się szeroki zakres ochrony.
Odpowiedź "Ubezpieczenie od wszystkich ryzyk" jest najbardziej adekwatna, bo oznacza najszerszy wariant ochrony (co do zasady obejmuje wiele przyczyn szkód, z wyłączeniami wskazanymi w warunkach ubezpieczenia). W praktyce dla ładunków drogich liczy się nie tylko ryzyko uszkodzenia, ale też ryzyko utraty, kradzieży, błędów przeładunkowych czy zdarzeń losowych.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej" dotyczy roszczeń osób trzecich wobec ubezpieczonego (np. przewoźnika lub spedytora), a nie jest to automatycznie polisa, która wypłaci odszkodowanie za szkodę w cudzym ładunku w każdym przypadku. Może też wymagać wykazania winy/odpowiedzialności.
- "Ubezpieczenie dodatkowe" to określenie nieprecyzyjne. Bez wskazania, czego dotyczy "dodatkowość" (kradzież, postój, rażące niedbalstwo, rozszerzenia klauzulowe), nie da się uznać tego za właściwy, konkretny rodzaj ubezpieczenia.
- "Brak ubezpieczenia" przy wysokiej wartości ładunku oznacza przeniesienie całego ryzyka finansowego na zleceniodawcę lub stronę, która poniesie stratę. To rozwiązanie skrajnie ryzykowne w logistyce i spedycji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się wysoka wartość, zwykle należy myśleć o maksymalizacji zakresu ochrony, nawet jeśli prawdopodobieństwo szkody jest niskie.