Przeciążenie silnika elektrycznego to stan, w którym prąd roboczy jest podwyższony przez dłuższy czas (np. za duże obciążenie mechaniczne, zatarcie łożyska, zablokowany wirnik, spadek napięcia powodujący wzrost prądu). Skutkiem jest nadmierne nagrzewanie uzwojeń i przyspieszone starzenie izolacji, a w skrajnym przypadku jej uszkodzenie.
Dlatego do ochrony silnika przed przeciążeniem stosuje się zabezpieczenie termiczne (np. przekaźnik przeciążeniowy bimetalowy lub elektroniczny człon przeciążeniowy w wyłączniku silnikowym). Jego kluczową cechą jest czasowo-prądowe działanie odpowiadające zjawiskom cieplnym: krótkotrwałe prądy rozruchowe mogą być tolerowane, natomiast długotrwały wzrost prądu powoduje zadziałanie i odłączenie silnika.
Odpowiedź "zabezpieczenie magnetyczne" jest nieprawidłowa w tym ujęciu, ponieważ człon magnetyczny działa bardzo szybko przy dużych prądach i jest typowo kojarzony z ochroną zwarciową (nagłe, znaczne przekroczenie prądu). Zwarcie i przeciążenie to różne zjawiska, więc dobór zabezpieczenia powinien odzwierciedlać mechanizm uszkodzenia.
"Zabezpieczenie elektrodynamiczne" nie jest standardowym, typowym określeniem aparatu stosowanego w praktyce do ochrony silnika przed przeciążeniem w instalacjach nN; nazwa może kojarzyć się z działaniem sił elektrodynamicznych przy zwarciach, ale nie opisuje klasycznego zabezpieczenia przeciążeniowego silnika.
"Zabezpieczenie różnicowoprądowe" (RCD) również nie chroni silnika przed przeciążeniem. RCD porównuje prądy w przewodach i zadziała przy prądzie upływu do ziemi, co służy głównie ochronie przeciwporażeniowej i ograniczaniu skutków uszkodzeń izolacji, a nie kontroli prądu obciążenia silnika.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się słowo "przeciążenie", szukaj odpowiedzi związanej z termiką (przegrzaniem) i działaniem z opóźnieniem, a gdy "zwarcie" – odpowiedzi związanej z szybkim wyłączeniem (człon magnetyczny/bezpiecznik).