W półprzewodnikach (np. krzemie stosowanym w elektronice) przewodnictwo prądu zależy silnie od liczby swobodnych nośników ładunku. Gdy temperatura rośnie, wzrasta energia cieplna w krysztale, co ułatwia przechodzenie elektronów do stanów przewodzenia oraz zwiększa liczbę par elektron–dziura. W efekcie zwiększa się koncentracja nośników, a to najczęściej powoduje wzrost przewodnictwa (i spadek rezystancji).
Odpowiedź "Zwiększenie temperatury zwiększa przewodnictwo prądu w półprzewodnikach." jest poprawna, bo oddaje typową własność półprzewodników: wraz z temperaturą rośnie udział przewodnictwa wynikającego z generacji termicznej nośników.
Pozostałe propozycje są błędne z typowych powodów:
- Stwierdzenie, że wzrost temperatury zmniejsza przewodnictwo, wynika często z przeniesienia intuicji z metali, gdzie dominują zderzenia elektronów i wzrost oporu wraz z temperaturą.
- Teza, że temperatura nie ma wpływu, ignoruje fakt, że w półprzewodnikach parametry elektryczne są zwykle silnie temperaturowe; to m.in. przyczyna konieczności kompensacji temperaturowej w układach elektronicznych.
- Stwierdzenie, że spadek temperatury zwiększa przewodnictwo, odwraca typową zależność: przy niższej temperaturze jest mniej nośników termicznie wzbudzonych, więc przewodnictwo zwykle maleje.
W praktyce motoryzacyjnej rozumienie tej zależności pomaga przy diagnozie układów z diodami, tranzystorami i czujnikami półprzewodnikowymi: pomiary wykonywane "na zimno" i "na ciepło" mogą się różnić, a interpretacja wyników powinna uwzględniać wpływ temperatury.