W wyrobiskach podziemnych pył powstaje m.in. podczas urabiania, wiercenia, przesypów, kruszenia i transportu urobku. Ograniczanie zagrożenia pyłowego w praktyce jest skuteczne wtedy, gdy łączy się kilka metod, bo każda działa na inny etap "cyklu życia" pyłu: powstawanie, unoszenie i przemieszczanie się wraz z prądem powietrza.
"Wszystkie powyższe" jest poprawne, ponieważ:
- Zwiększenie prędkości wentylacji (w sensie poprawy przewietrzania i wymiany powietrza) może obniżać stężenia pyłu przez jego rozcieńczanie i sprawniejsze odprowadzanie z rejonu pracy. W praktyce kluczowe jest takie prowadzenie strumienia powietrza, by pył nie trafiał do strefy oddychania pracowników i był transportowany do wyrobisk odprowadzających.
- Nawilżanie powietrza / zraszanie sprzyja wiązaniu drobnych cząstek, zmniejsza ich unoszenie i ogranicza wtórne pylenie. To typowa metoda "u źródła", stosowana np. przy urabianiu lub w punktach przesypowych.
- Osłony przeciwpowietrzne (rozwiązania ograniczające niekorzystne zawirowania i kierujące przepływem) mogą redukować porywanie pyłu do głównego strumienia wentylacyjnego oraz jego migrację wzdłuż wyrobiska. Dzięki temu mniej pyłu trafia do rejonów przebywania załogi.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są "jedyną właściwą"? Każda z metod osobno może być niewystarczająca: samo przewietrzanie bez ograniczenia emisji może nie usuwać pyłu wystarczająco szybko, samo nawilżanie nie rozwiąże problemu transportu pyłu w wyrobisku, a same osłony bez właściwego przepływu powietrza i wiązania pyłu mogą dać ograniczony efekt. Na egzaminie warto myśleć o hierarchii działań: najpierw ograniczenie emisji u źródła, potem ograniczenie unoszenia, a równolegle zapewnienie takiej wentylacji, by zanieczyszczenia były usuwane z rejonu pracy.