W usługach magazynowania koszt przechowywania jest wyznaczany na podstawie konkretnych danych o towarze i warunkach usługi. Kluczowe znaczenie ma ilość (np. liczba sztuk, palet, pojemników, zajęta powierzchnia lub objętość), ponieważ to ona decyduje o wykorzystaniu miejsc składowania i zasobów magazynu. Jeśli klient nie podaje ilości, magazynier-logistyk nie ma wiarygodnej podstawy do obliczenia kosztu całkowitego ani do przedstawienia ceny, która byłaby porównywalna z innymi ofertami.
Poprawna odpowiedź polega na poinformowaniu, że nie można przygotować oferty bez danych o ilości oraz (w praktyce) na wskazaniu, jakie informacje są potrzebne do wyceny. Takie działanie chroni przed błędną kalkulacją, ryzykiem reklamacji oraz nieporozumieniami co do zakresu usługi.
- Dlaczego opcja ze "średnią ilością" jest błędna? To nieuprawnione założenie. Średnia z magazynu nie opisuje konkretnego klienta, może znacząco zaniżyć lub zawyżyć cenę i prowadzić do sporu.
- Dlaczego "najwyższa możliwa stawka" jest błędna? Jest to działanie arbitralne i niepowiązane z parametrami zlecenia. Zwykle pogarsza relacje z klientem i nie rozwiązuje problemu braku danych.
- Dlaczego "najniższa możliwa stawka" jest błędna? Także jest arbitralna i może skutkować niedoszacowaniem kosztów magazynu. Klient otrzymuje wtedy informację niemiarodajną, a oferta może być nieopłacalna.
W praktyce warto dopytać co najmniej o: ilość/jednostkę ładunkową, wymiary lub objętość, masę (jeśli ma znaczenie), okres składowania, rotację oraz wymagania specjalne (np. temperatura, ADR, zabezpieczenia). Na egzaminie najważniejsze jest rozpoznanie, że bez ilości nie da się przygotować rzetelnej oferty kosztowej.