W pytaniu kluczowe jest pojęcie rosnącego popytu na rejsy turystyczne. Jeśli liczba chętnych klientów rośnie, organizacja (tu: zarząd portu/menedżer) powinna przede wszystkim zadbać o to, aby podaż usługi była wystarczająca. Najbardziej bezpośrednim działaniem jest więc zwiększenie liczby rejsów turystycznych, bo realnie podnosi to dostępność usługi i pozwala obsłużyć większą liczbę podróżnych.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w kontekście pytania?
- "Zmniejszyć liczbę rejsów turystycznych" stoi w sprzeczności z celem "sprostania zapotrzebowaniu". Przy rosnącym popycie redukcja podaży zwykle zwiększa problem: więcej osób nie zostanie obsłużonych, rosną kolejki, niezadowolenie i presja na obsługę terminalową.
- "Zwiększyć ceny biletów na rejsy turystyczne" jest działaniem z obszaru polityki cenowej. Może ograniczyć popyt (część klientów zrezygnuje), ale nie jest to to samo co sprostanie zapotrzebowaniu. Pytanie sugeruje, że celem jest zapewnienie większej dostępności usługi, a nie selekcja klientów ceną.
- "Zmniejszyć ceny biletów na rejsy turystyczne" przy rosnącym popycie może go jeszcze dodatkowo zwiększyć, czyli pogłębić przeciążenie oferty i infrastruktury. To działanie zwykle stosuje się, gdy popyt jest zbyt niski, a nie gdy już rośnie.
W praktyce menedżer portu, chcąc zwiększyć liczbę rejsów, musi zwykle uwzględnić ograniczenia zasobów (np. dostępność jednostek pływających, załóg, miejsc przy nabrzeżu, okien czasowych, obsługę bezpieczeństwa). Jednak na poziomie tego pytania egzaminacyjnego sprawdzana jest podstawowa zasada: gdy popyt rośnie, a celem jest obsłużenie większej liczby klientów, zwiększa się podaż usługi.