Ocena, czy zakup ciągnika jest opłacalny, nie może opierać się wyłącznie na informacji o wzroście produkcji o 20% i aktualnym poziomie przychodów. Przychód to wartość sprzedaży, natomiast o opłacalności decyduje przede wszystkim zysk oraz przepływy pieniężne w czasie.
Odpowiedź "Opłacalność inwestycji zależy od innych czynników" jest poprawna, ponieważ w profesjonalnej analizie inwestycji w gospodarstwie rolnym należy uwzględnić co najmniej:
- koszty zmienne związane ze zwiększoną produkcją (np. materiał, nawożenie, środki ochrony, praca, energia),
- koszty eksploatacji ciągnika (paliwo, przeglądy, naprawy, części, ubezpieczenie),
- amortyzację jako koszt zużycia środka trwałego,
- koszt kapitału (odsetki kredytu/leasingu albo koszt alternatywny własnych środków),
- ryzyko (awarie, wahania cen produktów rolnych, zmiany plonów).
Dlatego stwierdzenie "Tak, inwestycja będzie opłacalna" jest zbyt kategoryczne: sam wzrost przychodów nie przesądza, czy po odjęciu dodatkowych kosztów zostanie realny zysk i akceptowalny okres zwrotu. Również odpowiedź "Nie, inwestycja nie będzie opłacalna" jest zbyt stanowcza, bo przy innych parametrach (niższych kosztach, większej marży, dotacji, intensywnym wykorzystaniu maszyny) inwestycja mogłaby się zwrócić.
Odpowiedź "Nie można określić na podstawie dostarczonych danych" wskazuje na brak danych, ale nie oddaje sedna kompetencji egzaminacyjnej: w praktyce rolnik ocenia inwestycję warunkowo, wskazując, od jakich czynników zależy wynik (koszty i finansowanie). Wniosek powinien brzmieć: opłacalność jest możliwa do ustalenia dopiero po zebraniu pełnych danych kosztowych i wykonaniu analizy (np. okres zwrotu, NPV, IRR).
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu podano tylko przychody/wzrost produkcji, a brakuje kosztów, najczęściej poprawna jest odpowiedź akcentująca konieczność uwzględnienia kosztów i czynników dodatkowych, a nie jednoznaczne "tak/nie".