W analizie jakościowej nieorganicznej często wykorzystuje się próbę płomieniową, czyli obserwację zmiany barwy płomienia po wprowadzeniu do niego niewielkiej ilości badanego związku. Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do wzbudzenia elektronów, a następnie do emisji promieniowania o określonych długościach fali. Suma tych linii emisyjnych jest postrzegana jako charakterystyczna barwa.
Odpowiedź "baru" jest właściwa, ponieważ jony baru w próbie płomieniowej są w praktyce kojarzone z barwą zieloną/jasnozieloną, niekiedy opisywaną także jako żółtozielona w zależności od warunków obserwacji i opisu w danym materiale dydaktycznym.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu?
- "sodu" – w próbie płomieniowej jest najbardziej znany z intensywnej barwy żółtej. Ta barwa bywa tak dominująca, że śladowe zanieczyszczenia sodem mogą maskować inne efekty.
- "potasu" – kojarzony jest z barwą liliową/fioletową; bywa trudniejsza do zauważenia, zwłaszcza przy obecności sodu lub przy jasnym oświetleniu.
- "wapnia" – typowo daje barwę ceglastoczerwoną/pomarańczowoczerwoną, a nie zieloną.
W praktyce laboratoryjnej na wynik wpływają m.in. czystość drutu, sposób oczyszczania (aby ograniczyć domieszki sodu), rodzaj płomienia oraz subiektywne postrzeganie barwy. Na egzaminie warto uczyć się zestawień barw jako par: jon–barwa, ale też pamiętać o typowych interferencjach.