Przy objawach odmrożenia dłoni i stóp celem pierwszej pomocy jest bezpieczne ogrzanie tkanek oraz niedopuszczenie do dalszych uszkodzeń. Dlatego poprawne jest postępowanie: "stopniowo ogrzewać". Stopniowe ogrzewanie ogranicza ryzyko dodatkowego urazu i bólu oraz zmniejsza prawdopodobieństwo pogłębienia martwicy.
Odpowiedź "masować rękami" jest nieprawidłowa, ponieważ tarcie może powodować mechaniczne uszkodzenia osłabionej, niedokrwionej skóry i tkanek podskórnych. W odmrożeniach kruchość tkanek jest większa, więc intensywne rozcieranie zwiększa ryzyko pęknięć skóry, pęcherzy i zakażeń.
Odpowiedź "natrzeć śniegiem" jest błędna z podobnego powodu: śnieg działa jak materiał ścierny, a dodatkowo utrzymuje niską temperaturę, czyli wydłuża ekspozycję na zimno. To może pogorszyć stan i opóźnić właściwe ogrzewanie.
Odpowiedź "gwałtownie ogrzewać" również jest niewłaściwa. Zbyt szybkie, intensywne ogrzewanie (np. bardzo gorącym źródłem ciepła) zwiększa ryzyko oparzenia, bo czucie w odmrożonej okolicy bywa zniesione lub osłabione. Może też nasilać uszkodzenie tkanek i ból.
W praktyce asystent osoby niepełnosprawnej powinien zadbać o przerwanie ekspozycji na zimno, delikatne ogrzewanie, komfort termiczny całej osoby, a przy nasilonych objawach (ból, pęcherze, zaburzenia czucia, rozległość) zorganizować kontakt z pomocą medyczną. Na egzaminie kluczowe jest rozróżnienie: w odmrożeniach unikamy tarcia i "domowych" metod, a wybieramy ostrożne, stopniowe ogrzewanie.