Cena sprzedaży usługi terminalowej w praktyce nie jest równoważna wyłącznie kosztowi pojedynczej operacji na ładunku (np. przeładunku). W działalności portów i terminali duża część kosztów wynika z utrzymywania gotowości operacyjnej: infrastruktury, urządzeń, placów składowych, systemów bezpieczeństwa, mediów, personelu i organizacji pracy. Są to koszty, które muszą zostać pokryte przez przychody z usług, nawet jeśli klient "widzi" przede wszystkim samą czynność obsługi ładunku.
Odpowiedź wskazująca, że cena powinna obejmować zarówno koszt obsługi ładunku, jak i inne koszty (np. transport oraz utrzymanie infrastruktury), jest poprawna, bo odzwierciedla podejście pełnokosztowe: do kosztów bezpośrednich dolicza się koszty pośrednie oraz koszty wspierające realizację usługi. Dzięki temu stawka może realnie finansować funkcjonowanie terminalu i zapewniać rentowność.
Pozostałe odpowiedzi są niepełne lub mylące:
- Stwierdzenie, że cena obejmuje tylko koszt obsługi ładunku, pomija koszty pośrednie. W praktyce prowadzi to do zaniżenia stawek i przerzucania kosztów na inne usługi albo do strat.
- Wskazanie wyłącznie na koszty transportu jest częściowo trafne, ale nadal nie uwzględnia kosztów utrzymania infrastruktury i innych kosztów ogólnych (np. utrzymania sprzętu, placów, zabezpieczeń).
- Wskazanie wyłącznie na koszty infrastruktury również jest częściowo trafne, ale pomija inne elementy składowe ceny, takie jak koszty transportu, organizacji, pracy ludzi czy zużycia materiałów i energii.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: cena usługi powinna pokrywać pełny koszt jej wykonania (bezpośredni i pośredni) oraz uwzględniać koszty towarzyszące. W zadaniach opisowych szukaj odpowiedzi najbardziej kompletnej, obejmującej różne grupy kosztów, a nie tylko jedną pozycję.