W sieciach WLAN w paśmie 2,4 GHz (typowym dla 802.11b/g) kanały są numerowane kolejno, ale nie są od siebie "izolowane". Odstęp między częstotliwościami środkowymi sąsiednich kanałów wynosi 5 MHz, natomiast sygnał zajmuje pasmo szersze niż 5 MHz. W praktyce oznacza to, że kanały o numerach bliskich (np. 1 i 2, 1 i 3, 1 i 4) nakładają się widmowo i mogą powodować zakłócenia sąsiedniokanałowe.
Dlatego, gdy w tej samej przestrzeni mają działać równocześnie dwie sieci 802.11g, aby zminimalizować wzajemne zakłócenia, dobiera się kanały nienakładające się. Klasyczny zestaw w 2,4 GHz to kanały 1, 6 i 11 (w wielu planach kanałowych), co odpowiada różnicy numerów kanałów równej 5 między kanałami 1↔6 oraz 6↔11.
Dlaczego pozostałe wartości są błędne?
- Różnica 2 lub 3 jest zbyt mała – kanały nadal znacząco się pokrywają, więc sieci będą sobie przeszkadzać.
- Różnica 4 wciąż zwykle nie zapewnia pełnego rozdziału – część widma nadal się nakłada i rośnie liczba retransmisji oraz spadek przepustowości.
Na egzaminie warto zapamiętać praktyczną zasadę: w 2,4 GHz dla 802.11b/g najczęściej planuje się kanały tak, by korzystać z układu "1–6–11", a więc zachować odstęp 5 kanałów.