KWALIFIKACJA SPL4 - CZERWIEC 2016

PYTANIE NR 27.
Jeżeli na rynku usług transportowych popyt zaczyna znacznie przewyższać podaż, to ceny za przewozy
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Gdy popyt na przewozy znacznie przewyższa podaż, pojawia się niedobór usług transportowych.
Przewoźnicy mają wtedy silniejszą pozycję negocjacyjną, a zleceniodawcy konkurują o ograniczone moce przewozowe, co typowo prowadzi do wzrostu stawek i cen za przewozy.

Pełne wyjaśnienie:

Na rynku usług transportowych ceny (stawki przewozowe) kształtują się w wyniku relacji popytu i podaży. Jeśli popyt zaczyna znacznie przewyższać podaż, oznacza to, że liczba zleceń lub zapotrzebowanie na moce przewozowe jest większe niż dostępna liczba pojazdów, kierowców, slotów czasowych czy możliwości operacyjnych przewoźników.

W takiej sytuacji powstaje niedobór po stronie podaży. Zleceniodawcy (nadawcy, spedytorzy, firmy produkcyjne i handlowe) muszą konkurować o ograniczone zasoby. To zwykle skutkuje:

  • wzrostem stawek za kilometr lub za kurs,
  • dodatkowymi opłatami (np. za pilność, gwarancję terminu, podstawienie pojazdu),
  • trudniejszymi negocjacjami i mniejszą skłonnością przewoźników do rabatów.

Dlatego odpowiedź "rosną." jest poprawna: przewaga popytu nad podażą wywiera presję na wzrost cen.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?

  • "maleją." – spadek cen jest typowy raczej wtedy, gdy podaż przewyższa popyt (nadwyżka podaży) i przewoźnicy konkurują ceną o zlecenia.
  • "wahają się." – wahania są możliwe w praktyce, ale pytanie opisuje wyraźny, jednostronny bodziec rynkowy (trwała przewaga popytu), który wskazuje na kierunek zmiany, a nie na samą zmienność.
  • "pozostają bez zmian." – przy istotnym niedoborze podaży utrzymanie stawek bez zmian byłoby nietypowe, bo rynek dąży do równowagi m.in. poprzez wzrost ceny, który ogranicza część popytu i zachęca do zwiększania podaży.

W kontekście pracy magazyniera-logistyka taka zależność pomaga rozumieć, czemu w okresach szczytu (np. sezon, nagłe skoki zamówień) koszty transportu w łańcuchu dostaw rosną i dlaczego warto planować wysyłki z wyprzedzeniem lub zabezpieczać moce umowami.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Oznacza to niedobór usług transportowych: liczba zleceń i zapotrzebowanie na moce przewozowe są większe niż dostępne pojazdy, kierowcy i możliwości realizacji. W praktyce rośnie konkurencja o wykonanie przewozu i trudniej "znaleźć auto" w danym terminie.
Bo zasób jest ograniczony: gdy chętnych na przewóz jest więcej niż dostępnych przewoźników, zleceniodawcy licytują stawki, aby zabezpieczyć termin. Przewoźnik ma wtedy silniejszą pozycję negocjacyjną i nie musi schodzić z ceny.
Najczęściej rosną koszty wysyłek, wydłuża się czas pozyskania samochodu, a realizacja załadunków wymaga lepszego planowania okien czasowych. Magazyn może częściej pracować "pod podstawienie", a opóźnienia odbioru wpływają na rotację i miejsce składowania.
Teoretycznie może się tak zdarzyć krótkotrwale (np. przy stałych kontraktach lub regulowanych taryfach), ale w typowym mechanizmie rynkowym przewaga popytu nad podażą wywołuje presję na wzrost stawek. Egzamin zwykle oczekuje odpowiedzi zgodnej z prawem popytu i podaży.
Wahania to zmienność w górę i w dół w krótkim okresie, a trend wzrostowy oznacza dominujący kierunek zmian w czasie. Jeśli w pytaniu jest mowa o tym, że popyt "znacznie" przewyższa podaż, chodzi o bodziec wskazujący kierunek: ceny zwykle idą w górę.
Przykłady to: ograniczona liczba pojazdów i kierowców, awarie, sezonowość, ograniczenia czasowe (okna dostaw), przepustowość terminali, korki, a także opłacalność tras. Gdy te ograniczenia są silne, podaż nie nadąża za popytem i stawki rosną.
Gdy podaż przewyższa popyt, czyli jest dużo wolnych pojazdów i mało ładunków. Wtedy przewoźnicy konkurują o zlecenia, częściej udzielają rabatów i obniżają stawki, aby utrzymać wykorzystanie floty i ciągłość pracy.
Pomaga planowanie wysyłek z wyprzedzeniem, konsolidacja ładunków, elastyczność terminów załadunku, stała współpraca z przewoźnikami oraz umowy długoterminowe zamiast częstych zleceń na rynku spot. Ważna jest też poprawna awizacja i szybki załadunek.
Najczęściej używa się pojęcia niedoboru (deficytu) na rynku: przy danej cenie chętnych jest więcej niż dostępnych usług. W ekonomii taki stan uruchamia mechanizmy prowadzące do wzrostu ceny i przesuwania rynku w stronę równowagi.
Częsty błąd to odruchowe wskazywanie "maleją", bo kojarzy się z rabatem przy większej sprzedaży. Inny błąd to wybór "wahają się", gdy uczeń nie rozstrzyga kierunku zmiany. Warto zapamiętać: niedobór podaży przy rosnącym popycie zwykle podnosi ceny.
info

Statystycznie 72% uczniów zna prawidłową odpowiedź. średnio łatwe

Źródła:

  • N. Gregory Mankiw, "Zasady ekonomii", rozdziały o popycie i podaży (mechanizm rynkowy), aktualne wydanie polskie – weryfikacja pojęć ogólnych
  • Paul A. Samuelson, William D. Nordhaus, "Ekonomia", część dotycząca rynku, popytu, podaży i równowagi rynkowej – ujęcie podstawowe
  • Paul Krugman, Robin Wells, "Mikroekonomia", rozdział o podaży i popycie oraz zmianach cen przy niedoborze/nadwyżce – ujęcie akademickie

Materiały:

  • Podręczniki mikroekonomii (rozdziały o popycie, podaży i cenach)
  • Materiały szkolne z podstaw przedsiębiorczości/ekonomii dotyczące rynku i równowagi
  • Opracowania branżowe o kształtowaniu stawek frachtowych i rynku spot/kontrakt

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego