W tyczeniu obiektów geodezyjnych szkic tyczenia ma przede wszystkim umożliwić jednoznaczne i czytelne przeniesienie projektu w teren. Umieszcza się na nim m.in. miary do tyczenia (czyli dane potrzebne do wyznaczenia położenia punktów) oraz miary kontrolne (czyli takie, które pozwalają sprawdzić, czy wyznaczenie wykonano poprawnie).
Gdy liczba miar lub sposób ich rozmieszczenia powodują, że szkic staje się nieczytelny (linie miar nachodzą na siebie, opisy się nakładają, trudno odczytać wartości i kierunki), dobrą praktyką dokumentacyjną jest rozdzielenie informacji. Wtedy sporządza się odrębny szkic kontroli tyczenia. Dzięki temu szkic podstawowy pozostaje przejrzysty, a kontrola może być wykonana niezależnie i jednoznacznie.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieodpowiednie? "Szkic sytuacyjny" kojarzy się z ogólnym przedstawieniem sytuacji terenowej, ale nie wskazuje wprost na funkcję kontroli tyczenia. "Szkic dokumentacyjny" jest zbyt ogólnym określeniem – dokumentuje się różne prace, a tu chodzi konkretnie o kontrolę tyczenia. "Szkic polowy" dotyczy zwykle zapisu obserwacji i pomiarów wykonywanych w terenie, jednak w tym pytaniu akcent pada na rozdzielenie miar kontrolnych w ramach dokumentacji tyczenia, a nie na sam fakt pracy w polu.
Wskazówka egzaminacyjna: w tego typu pytaniach kluczowe jest dopasowanie nazwy szkicu do jego funkcji. Jeśli w treści występują "miary kontrolne" i "kontrola", najczęściej poprawna odpowiedź będzie bezpośrednio nawiązywać do kontroli tyczenia.