KWALIFIKACJA MED11 - STYCZEŃ 2017

PYTANIE NR 34.
Jeżeli pacjent chodzący o kulach wysuwa najpierw obie kule jednocześnie do przodu, następnie jedną nogę, a potem dostawia drugą nogę, to jest to chód
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W opisanym wzorcu pacjent jednocześnie przestawia obie kule, potem wykonuje krok jedną nogą, a następnie dostawia drugą. Taka sekwencja tworzy trzy kolejne "elementy" lokomocji (podpory + krok + dostawienie), co odpowiada chodowi trójmiarowemu w podanym nazewnictwie.

Pełne wyjaśnienie:

Pytanie opisuje konkretną kolejność ruchów podczas lokomocji z użyciem kul: najpierw pacjent wysuwa obie kule jednocześnie do przodu, następnie przestawia jedną nogę, a na końcu dostawia drugą nogę. W praktyce nauki chodu takie rozróżnienia opierają się na analizie, ile kolejnych "kroków/elementów" składa się na cykl oraz jak organizowany jest podpór.

Odpowiedź "trójmiarowy" pasuje do opisu, ponieważ wskazuje na wzorzec, w którym po jednoczesnym przestawieniu podpór (kul) następują dwa kolejne ruchy kończyn dolnych: krok i dostawienie. To typowy schemat spotykany przy określonych zaleceniach odciążania oraz w sytuacjach, gdy pacjent potrzebuje stabilnego, przewidywalnego rytmu.

Pozostałe odpowiedzi nie pasują do przedstawionej sekwencji:

  • "dwumiarowy" sugerowałby układ o innym rytmie (mniejsza liczba wyraźnie rozdzielonych elementów), np. bardziej "naprzemienny" lub z innym podziałem podporu. W opisie wyraźnie występują trzy następujące po sobie etapy.
  • "czterotaktowy" kojarzy się z chodem, w którym ruchy podpór i kończyn są rozbite na więcej następujących po sobie taktów (często podpory przestawiane są oddzielnie, a nie jednocześnie). Tu obie kule idą razem, więc cykl nie ma czterech rozdzielnych taktów.
  • "kangurowy" to określenie potoczne/niestandardowe i nie opisuje wprost takiej, spokojnej sekwencji: kule razem → noga → noga. Może prowadzić do błędnego skojarzenia z "podskakiwaniem" lub ruchem skokowym, którego w opisie nie ma.

Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o chód o kulach najpierw rozpisz w głowie (albo na brudno) kolejność: czy kule idą razem czy osobno oraz czy nogi idą naprzemiennie, czy jedna jest prowadzona, a druga dostawiana. Dopiero potem dopasuj nazwę wzorca chodu do tej sekwencji.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To sposób poruszania się, w którym cykl chodu składa się z trzech kolejnych elementów: przestawienia podpór (np. kul) oraz dwóch następujących po sobie ruchów kończyn dolnych. W praktyce rozpoznasz go po stałej, powtarzalnej kolejności ruchów opisanej w zadaniu.
Najpierw ustal, czy kule są przestawiane jednocześnie czy osobno. Potem policz, ile kolejnych etapów ma cykl (np. podpory → noga → noga). Dopiero na końcu dopasuj nazwę. Ta metoda zmniejsza ryzyko pomylenia podobnych terminów.
Bo mówi o organizacji podporu i stabilizacji. Gdy kule idą razem, traktuje się je jako jeden etap ruchu (wspólny podpór), a to zmienia "rytm" cyklu. W chodach wielotaktowych często podpory pracują oddzielnie, co daje więcej następujących po sobie taktów.
Najczęściej to: wybór odpowiedzi na podstawie brzmienia (podobne słowa), nieuwzględnienie, że kule są przestawiane razem, oraz automatyczne kojarzenie "czterotaktowy" z każdym chodem "na kulach". Pomaga rozpisanie sekwencji ruchów przed wyborem.
Zwykle nie. Określenie "czterotaktowy" wiąże się z podziałem ruchu na więcej następujących po sobie etapów, często z oddzielnym przestawianiem podpór i kończyn. Jeśli w opisie kule są przestawiane jednocześnie, to wskazuje na inny rytm niż cztery rozdzielne takty.
Pomaga to w instruktażu pacjenta po wydaniu kul, w ocenie czy wysokość i ustawienie podpór sprzyjają bezpiecznemu chodowi oraz w wychwyceniu nieprawidłowej techniki (ryzyko upadku, przeciążenia kończyn górnych). To praktyczna kompetencja przy doborze środków pomocniczych.
Podstawą jest ustawienie tak, by pacjent miał stabilny podpór i nie unosił barków, a łokieć był lekko ugięty podczas trzymania uchwytu. Dokładne wartości regulacji zależą od typu kuli i pacjenta, ale zasada jest stała: wygodny chwyt i kontrola podporu bez nadmiernego napięcia.
Taki schemat pojawia się m.in. gdy pacjent potrzebuje większej stabilności albo ma ograniczenia bólowe/obciążeniowe i porusza się wolniej, kontrolując każdy etap. W praktyce decydują zalecenia medyczne i poziom równowagi pacjenta, a nie sama wygoda.
W nauce chodu kluczowa jest powtarzalna sekwencja. Warto wrócić do ćwiczeń w miejscu: "kule do przodu – krok – dostaw". Pomaga też wyznaczenie krótkiego dystansu i tempo wolniejsze, aż pacjent utrwali automatyzm ruchu bez utraty równowagi.
Ucz się przez schematy: do każdej nazwy przypisz prostą sekwencję (kule razem czy osobno, ile etapów ma cykl). Następnie trenuj na opisach słownych, bo na egzaminie często nie ma filmów. Dobrym sposobem jest też własne "liczenie taktów" na kartce.
info

Statystycznie 42% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że w opisanym wzorcu pacjent jednocześnie przestawia obie kule, potem wykonuje krok jedną nogą, a następnie dostawia drugą.

Materiały:

  • materiały dydaktyczne z nauki chodu (skrypty szkoły/CKZ dla technika ortopedy)
  • podręczniki z podstaw rehabilitacji i zaopatrzenia ortopedycznego (rozdziały o chodzie z pomocą)
  • instrukcje producentów kul (zasady regulacji i bezpiecznego użytkowania)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego