Klasyczne tarcze hamulcowe w samochodach najczęściej są wykonywane z żeliwa. W praktyce wynika to z połączenia kilku cech, które są kluczowe w hamulcach tarczowych:
- Odprowadzanie i magazynowanie ciepła – podczas hamowania energia kinetyczna zamienia się w ciepło. Materiał tarczy musi znosić cykliczne nagrzewanie i chłodzenie.
- Stabilne właściwości tarciowe – układ tarcza–klocek ma pracować przewidywalnie w szerokim zakresie temperatur.
- Odporność na zużycie i zacieranie – tarcza jest elementem trącym, więc odporność na ścieranie ma bezpośredni wpływ na trwałość.
- Tłumienie drgań – właściwości materiału wpływają na podatność na piski i drgania.
Odpowiedź "z żeliwa." jest więc właściwa, bo żeliwo w zastosowaniach "klasycznych" stanowi kompromis między właściwościami cieplnymi, tribologicznymi, kosztami wytwarzania i dostępnością.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne z typowych powodów konstrukcyjno-eksploatacyjnych:
- "ze stopu aluminium." – aluminium i jego stopy są lekkie i często spotykane w elementach układu hamulcowego (np. zacisk), ale jako materiał tarczy w wersji klasycznej nie spełniają wymagań odporności na temperaturę i zużycie w parze ciernej tarcza–klocek.
- "ze stali stopowej." – sama wysoka wytrzymałość nie przesądza o przydatności. W tarczy liczą się też właściwości tarciowe i praca cieplna; w typowych rozwiązaniach drogowych standardem jest żeliwo, a nie stal stopowa.
- "ze stali niestopowej." – stal niestopowa tym bardziej nie jest typowym materiałem na tarcze, bo zwykle nie zapewnia wymaganej odporności cieplnej/tribologicznej dla elementu pracującego w wysokich temperaturach i pod dużym obciążeniem tarciowym.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać prostą regułę: w klasycznym hamulcu tarczowym tarcza jest "cieplnie obciążonym elementem ciernym", dlatego materiał dobiera się pod temperaturę i zużycie, a nie tylko pod "twardość" czy "lekkość".