Cel "jasny blond" oznacza dużą zmianę poziomu jasności. Przy ciemnych włosach (zwłaszcza naturalnie ciemnych lub dodatkowo przyciemnianych kolorem) sama koloryzacja zwykle nie jest w stanie dać tak znaczącego rozjaśnienia, ponieważ farby mają ograniczoną siłę podnoszenia poziomu i przede wszystkim służą do nadania/zmiany odcienia na przygotowanej bazie.
Dlatego właściwą techniką jest dekoloryzacja, a następnie farbowanie: najpierw rozjaśnia się włosy do odpowiedniego poziomu (tworzy się bazę), a potem dobiera się produkt nadający docelowy ton (np. neutralizacja niepożądanego żółtego/pomarańczowego refleksu i uzyskanie pożądanego blondu). To podejście odpowiada praktyce salonowej: rozjaśnianie przygotowuje podłoże, a koloryzacja końcowa "ustawia" kolor.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- Bezpośrednie farbowanie – na ciemnej bazie nie zapewnia wystarczającego podniesienia poziomu jasności, więc efekt będzie zbyt ciemny lub nierówny.
- Farbowanie za pomocą farby bez amoniaku – brak amoniaku nie oznacza automatycznie silniejszego rozjaśniania; takie produkty często są łagodniejsze w odczuciu, ale nie zastępują dekoloryzacji, gdy potrzeba dużego rozjaśnienia.
- Farbowanie za pomocą farby półtrwałej – półtrwałe produkty głównie osadzają pigment i zwykle nie rozjaśniają znacząco włosa, więc nie pozwolą przejść z ciemnego koloru do jasnego blondu.
W praktyce fryzjer powinien też ocenić stan włosów, historię chemiczną i rozważyć etapowość zabiegu oraz kontrolę procesu (np. test pasma), aby uzyskać blond bez nadmiernych uszkodzeń.