Bielactwo (vitiligo) to zaburzenie pigmentacji, w którym w pewnych obszarach skóry brakuje melaniny. Melanina pełni funkcję ochronną przed promieniowaniem UV, dlatego odbarwione ogniska są bardziej narażone na niekorzystne skutki ekspozycji słonecznej i sztucznej.
Odpowiedź "opalania w solarium" jest właściwa, ponieważ solarium emituje promieniowanie UV, a celowe "dopalenie" skóry u osoby z bielactwem jest niekorzystne: może zwiększyć ryzyko oparzeń w ogniskach odbarwienia, wywołać podrażnienie oraz sprawić, że różnice barwy staną się bardziej widoczne (skóra zdrowa ciemnieje, a odbarwiona pozostaje jasna).
Pozostałe propozycje są typowymi, bezpieczniejszymi kierunkami postępowania kosmetycznego:
- "rezygnacji z opalania" – to element edukacji i profilaktyki; ograniczenie UV zwykle zmniejsza ryzyko podrażnień i oparzeń.
- "nałożenia samoopalacza" – samoopalacze barwią warstwę rogową naskórka i mogą wyrównać koloryt wizualnie bez ekspozycji na UV (ważne jest wykonanie próby i instruktaż aplikacji).
- "nałożenia makijażu korekcyjnego" – kamuflaż kosmetyczny jest standardowym sposobem poprawy wyglądu i komfortu psychicznego klienta z odbarwieniami.
Na egzaminie warto pamiętać o zasadzie: przy zaburzeniach pigmentacji w gabinecie kosmetycznym preferuje się fotoprotekcję i kamuflaż, a unika działań zwiększających ekspozycję na UV.