W montażu szkieletu drewnianego ścianki działowej kluczowa jest kolejność technologiczna, bo każdy kolejny etap opiera się na poprzednim. Najpierw wykonuje się wyznaczenie położenia w pomieszczeniu (trasowanie) – bez tego nie da się poprawnie ustawić osi ścianki, zachować wymiarów i uniknąć "uciekania" przegrody względem projektu.
Następnie wykonuje się przymocowanie łat do podłoża i sufitu (elementów prowadzących). Te elementy wyznaczają linię i płaszczyznę przyszłej ścianki oraz stanowią bazę do stabilnego zamocowania pionowych elementów konstrukcji.
Kolejny krok to wstawienie słupków. Słupki tworzą właściwy szkielet nośny ścianki; dopiero po ich zamontowaniu można mówić o gotowej przestrzeni (polach) przeznaczonej na wypełnienie. Z praktycznego punktu widzenia montaż słupków po ułożeniu izolacji byłby utrudniony, bo izolacja ogranicza dostęp, może ulec uszkodzeniu lub zostać ściśnięta w sposób przypadkowy.
Na końcu wykonuje się montaż izolacji – izolację (np. akustyczną/termiczną) umieszcza się pomiędzy słupkami w już wykonanym szkielecie. Dzięki temu wypełnienie jest dopasowane do rzeczywistego rozstawu i nie przeszkadza w kotwieniu oraz poziomowaniu elementów konstrukcyjnych.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, ponieważ umieszczają trasowanie po montażu elementów albo każą zaczynać od izolacji czy słupków bez uprzedniego wyznaczenia i zamocowania prowadnic. To odwraca zależności technologiczne i zwiększa ryzyko błędów wymiarowych oraz wykonawczych.