W obmiarze kubaturowym elementów o stałym przekroju (takich jak komin o niezmiennym kształcie na całej wysokości) stosuje się prostą zależność:
V = A · h, gdzie:
V – objętość w m3,
A – pole przekroju poprzecznego w m2,
h – wysokość w m.
Kluczowym krokiem jest poprawne wyznaczenie pola przekroju A na podstawie rysunku. Najczęściej przekrój rozbija się na kilka prostych figur (np. prostokąty), oblicza ich pola i następnie wykonuje działanie wynikające z geometrii: sumuje pola części składowych oraz odejmuje pola ewentualnych wnęk/wycięć, jeśli takie występują w obrysie.
Następnie otrzymane pole A mnoży się przez wysokość komina h = 2 m. Ważna informacja z treści zadania brzmi, że nie potrąca się objętości przewodów kominowych. Oznacza to, że do obliczeń przyjmuje się pełną kubaturę wynikającą z zewnętrznego przekroju (bez odejmowania "pustek" kanałów).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Zbyt mała objętość zwykle wynika z nieprawidłowego odjęcia części przekroju (np. potrącenia przewodów, mimo że tego nie wolno) albo z pominięcia fragmentu pola.
- Wartość bardzo mała często jest skutkiem pomylenia jednostek lub błędnego odczytu wymiarów z rysunku.
- Zbyt duża objętość zazwyczaj powstaje po przyjęciu większego pola niż na rysunku (np. policzenie całego prostokąta obwiedni bez odjęcia wycięć).
Na egzaminie warto wykonać szybki test sensowności: skoro wysokość wynosi 2 m, to objętość powinna być około dwa razy większa od pola przekroju (w m2). Taka kontrola pomaga wychwycić błędy rachunkowe.