W fotografii kompozycja to sposób zorganizowania elementów obrazu w kadrze (motywu głównego, tła, linii, kształtów, kontrastów, kierunków i rytmów), aby fotografia była spójna i prowadziła uwagę widza zgodnie z zamierzeniem autora. Dlatego poprawne jest ujęcie kompozycji jako "harmonijnego układu elementów tworzących spójną całość na płaszczyźnie". Nawet jeśli fotograf świadomie buduje napięcie lub kontrast, nadal jest to efekt decyzji kompozycyjnych, a nie przypadkowości.
Odpowiedź "dowolny, przypadkowy układ elementów" jest błędna, bo kompozycja z definicji zakłada zamysł i kontrolę nad kadrem. Przypadkowość może się pojawić w fotografii (np. street), ale nie stanowi definicji kompozycji – fotograf wciąż wybiera moment i kadr.
Stwierdzenie "nieuporządkowany układ konstrukcji przestrzennych" zawęża temat do obiektów 3D i dodatkowo sugeruje chaos. W kompozycji fotograficznej kluczowa jest płaszczyzna obrazu (dwuwymiarowa organizacja), niezależnie od tego, czy fotografujemy architekturę, portret czy produkt.
Odpowiedź "przedstawienie dysharmonii w obrazie" myli pojęcie kompozycji z jednym z możliwych efektów estetycznych. Można celowo budować dysharmonię, ale kompozycja nie jest tym samym co dysharmonia – jest narzędziem porządkowania i nadawania sensu elementom kadru (również wtedy, gdy celem jest niepokój).
Praktyczna wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy definicji kompozycji, szukaj odpowiedzi mówiącej o układzie elementów, spójności i czytelności kadru, a nie o losowości lub o jednym konkretnym nastroju zdjęcia.