W praktyce hodowlanej część zachowań widocznych "na pierwszy rzut oka" ma ścisły związek z rozrodem. Typowym przykładem jest odruch flehmena: koń unosi głowę, często podwija górną wargę i "zamyka" nozdrza, aby skierować cząsteczki zapachowe do narządu lemieszowo-nosowego. U koni zachowanie to bywa szczególnie widoczne u ogierów podczas kontaktu z klaczą.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź: "Ogiery, w czasie próbowania klaczy w rui"?
Ogier, próbując klacz, ocenia jej stan rozrodczy na podstawie zapachu (m.in. moczu i wydzielin). Flehmen ułatwia analizę bodźców chemicznych, co pomaga rozpoznać ruję i gotowość do krycia. Właśnie dlatego zachowanie to najczęściej kojarzy się z sytuacją rozrodczą, a nie np. z karmieniem czy "nudą".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Klacze. Ostrzegają stado o niebezpieczeństwie." – zachowania alarmowe u koni mają zwykle inny przebieg (czujna postawa, nasłuchiwanie, parskanie), a flehmen jest zachowaniem związanym z odbiorem zapachu, nie z ostrzeganiem.
- "Wałachy i klacze. Jest to oznaka nudy." – flehmen nie jest standardowym wskaźnikiem nudy; to reakcja na bodźce zapachowe. Choć może wystąpić u różnych koni, kontekst "nudy" nie wyjaśnia funkcji tego zachowania.
- "Klacze, w czasie karmienia źrebiąt." – karmienie źrebiąt wiąże się z innymi zachowaniami (opiekuńczymi, obronnymi, kontaktowymi). Flehmen nie jest typowym, rozpoznawczym zachowaniem karmienia.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy na ilustracji widać podwiniętą górną wargę i charakterystyczne "wciągnięcie" zapachu, łącz to przede wszystkim z analizą zapachu oraz sytuacjami rozrodczymi (ruja, próbowanie), a dopiero w dalszej kolejności z innymi kontekstami.