W pytaniu chodzi o kryterium ekonomiczne kwalifikowania remontu jako remontu średniego (okresowego). Remont średni jest zwykle większy niż remont bieżący: obejmuje wymianę istotniejszych elementów, regulacje i odnowienie części zespołów, ale nie jest jeszcze pełną odnową całej maszyny jak remont kapitalny.
Kluczowym punktem odniesienia jest wartość odtworzeniowa, czyli przybliżony, aktualny koszt zakupu nowej maszyny tego samego rodzaju (nie wartość księgowa i nie historyczna cena zakupu). To do niej porównuje się koszt planowanego remontu, aby ocenić, czy działanie jest opłacalne.
Odpowiedź "40 ÷ 50%" jest poprawna, ponieważ dla remontu średniego przyjmuje się, że nie powinien on przekroczyć około połowy wartości odtworzeniowej. Powyżej tej granicy rośnie ryzyko, że ekonomiczniej będzie wykonać remont kapitalny albo rozważyć wymianę maszyny (bo nakład zbliża się do kosztu odtworzenia).
Pozostałe przedziały są nieadekwatne:
- "15 ÷ 35%" jest typowe raczej dla mniejszych napraw i działań zbliżonych do remontu bieżącego; zaniża skalę remontu średniego.
- "55 ÷ 65%" przekracza próg opłacalności dla remontu średniego; taki koszt częściej kwalifikuje się do cięższego zakresu prac lub decyzji inwestycyjnej.
- "75 ÷ 85%" jest zbyt wysokie jak na remont średni; przy takiej relacji kosztów do odtworzenia często sensowniejsza jest wymiana lub bardzo gruntowny remont porównywalny z kapitalnym.
W praktyce, aby poprawnie zastosować to kryterium, trzeba uwzględnić pełny koszt remontu (części, robociznę, ewentualny demontaż/montaż oraz koszty przestoju) i porównać go z aktualnym kosztem odtworzenia maszyny.