Kożuch (zaschnięta warstwa na powierzchni farby) powstaje najczęściej wskutek kontaktu farby z powietrzem podczas przechowywania po otwarciu lub przy nieszczelnym zamknięciu. Taka warstwa bywa częściowo utleniona lub przesuszona, ma inną konsystencję niż farba poniżej i może rozpadać się na twarde cząstki.
Najbezpieczniejszą praktyką w przygotowaniu farby do druku jest usunąć kożuch przed dalszymi czynnościami. Dzięki temu nie dopuszcza się do przedostania grudek do farby roboczej, co mogłoby skutkować wadami: rysami, smugami, punktowymi zabrudzeniami, a także problemami w podawaniu i rozcieraniu farby w maszynie.
Dlaczego pozostałe propozycje nie są właściwe jako pierwsza reakcja?
- Wymieszać farbę – mieszanie może rozdrobnić kożuch i rozprowadzić jego fragmenty w całej objętości. Wtedy usunięcie zanieczyszczeń staje się trudniejsze, a ryzyko defektów druku rośnie.
- Podnieść temperaturę farby – temperatura bywa używana do regulacji lepkości lub płynności, ale nie rozwiązuje problemu zaschniętej warstwy na powierzchni. Co więcej, niekontrolowane podgrzewanie może zmieniać właściwości farby i stabilność procesu.
- Zalać opakowanie rozpuszczalnikiem – dodatek rozpuszczalnika bez potrzeby i bez zaleceń producenta może zaburzyć skład farby (np. czas schnięcia, przyczepność, połysk) oraz pogorszyć powtarzalność barwy. Nie jest to standardowa czynność "na kożuch".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się objaw sugerujący zanieczyszczenie stałe (kożuch, skórka, grudki), najpierw wybiera się działanie, które usuwa źródło zanieczyszczeń, a dopiero potem ewentualnie miesza lub koryguje parametry farby.