Guma do żucia przyklejona do dywanu jest zabrudzeniem kleistym i elastycznym. Największym ryzykiem podczas czyszczenia jest jej rozsmarowanie i wtłoczenie głębiej w runo, co utrudnia późniejsze usunięcie oraz może wymagać prania całej powierzchni.
Dlatego właściwą metodą jest użycie zamrażacza (schłodzenie/zmrożenie). Obniżenie temperatury powoduje, że guma sztywnieje, kruszeje i przestaje się ciągnąć. W praktyce ułatwia to mechaniczne usunięcie jej z włókien (bez "ciągnięcia" i bez powiększania obszaru zabrudzenia).
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "Posypać sodą." Soda bywa stosowana przy neutralizacji zapachów lub niektórych zabrudzeniach, ale nie zmienia istotnie właściwości gumy: nie utwardza jej i nie likwiduje lepkości. Może też pozostawić proszek w runie dywanu.
- "Posypać solą." Sól nie jest typowym środkiem do usuwania gumy z dywanu. Nie daje kontrolowanego efektu odspojenia, a jej kryształki mogą dodatkowo wcierać zabrudzenie podczas pocierania.
- "Użyć odplamiacza." Odplamiacz jest kojarzony z plamami (np. po napojach), natomiast guma jest masą stałą. Zastosowanie odplamiacza bez wcześniejszego utwardzenia może doprowadzić do rozpuszczenia części składników i rozmazania, a także do ryzyka odbarwienia włókien.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się metoda, która zmienia stan zabrudzenia (np. utwardza je przez chłód), to często jest właściwy kierunek przy zabrudzeniach lepkich (guma, wosk, niektóre masy).