Pytanie dotyczy operacji wykończalniczej, która daje efekt krepowania, czyli trwałej, nierównej faktury (pofałdowania) widocznej na powierzchni tkaniny bawełnianej.
Odpowiedź "Zadrukowanie powierzchni tkaniny zimnym, stężonym ługiem sodowym z zagęstnikiem" opisuje wykończenie znane jako plissé (krepowanie chemiczne). W praktyce na tkaninę nanosi się pastę z ługiem sodowym (NaOH) oraz zagęstnikiem w określonym wzorze. Ponieważ środek działa tylko miejscowo, po obróbce i płukaniu powstają różnice w skurczu lub naprężeniach między obszarami traktowanymi i nietraktowanymi. Skutkiem jest marszczenie/pofałdowanie, czyli efekt krepowy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Przeciąganie naprężonej tkaniny przez zimny roztwór stężonego ługu sodowego" odpowiada raczej działaniu alkalicznemu w kąpieli (kojarzonemu z merceryzacją). Jest to obróbka bardziej jednolita na całej powierzchni, nastawiona na zmianę właściwości (np. połysk, chłonność), a nie na celowe, miejscowe pofałdowanie tworzące krepowanie.
- "Operacja mechaniczna zwana sanforyzacją" służy głównie do kontrolowanego skurczu i stabilizacji wymiarowej tkaniny (ograniczenie późniejszego kurczenia w użytkowaniu). To proces mechaniczny/termomechaniczny, nie nastawiony na uzyskanie faktury krepowej na powierzchni.
- "Wykończenie apreturą hydrofobową" ma na celu nadanie właściwości odpychania wody (zmiana zwilżalności), a nie tworzenie stałej, pofałdowanej struktury typu krepa. Może zmieniać chwyt, ale nie jest typową metodą krepowania.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedzi pojawia się druk/pasta i mocny czynnik chemiczny (np. ług) powodujący miejscowe zmiany, często chodzi o efekt strukturalny (jak plissé). Natomiast sanforyzacja to przede wszystkim "antyskurcz" i stabilizacja.