Odprężanie (wyżarzanie odprężające) ma na celu zmniejszenie naprężeń własnych powstałych w wyrobie szklanym podczas formowania i nierównomiernego chłodzenia. W cyklu pieca odprężającego wyróżnia się odcinki temperaturowe, w tym etap, w którym zachodzi relaksacja naprężeń – czyli ich "wygaszanie" dzięki temu, że struktura szkła ma jeszcze wystarczającą zdolność do powolnych przemieszczeń (zależnych od lepkości materiału).
Odpowiedź "800–850 K" wskazuje temperaturę typową dla etapu relaksacji naprężeń w przypadku szkła borokrzemianowego: jest ona na tyle wysoka, aby proces relaksacji przebiegał skutecznie w rozsądnym czasie, ale jednocześnie nie jest to temperatura prowadząca do pełnego uplastycznienia i utraty kształtu wyrobu.
- "550–600 K" – to zakres znacznie niższy; przy takiej temperaturze relaksacja naprężeń w borokrzemianie będzie wyraźnie spowolniona. Taki poziom może odpowiadać raczej dalszym odcinkom kontrolowanego chłodzenia, gdy naprężenia mają już nie narastać, a nie być intensywnie redukowane.
- "700–750 K" – jest bliżej zakresu technologicznego, ale w ujęciu egzaminacyjnym nadal może być zbyt nisko dla etapu określonego w pytaniu jako "stadium relaksacji naprężeń" dla borokrzemianu; wybór tej odpowiedzi często wynika z mylenia temperatur dla różnych szkieł lub dla sąsiednich stref pieca.
- "500–550 K" – to zakres jeszcze niższy; na tym poziomie szkło jest już zbyt "sztywne" (zbyt duża lepkość), aby naprężenia mogły się skutecznie relaksować w czasie procesu. Taka temperatura nie pasuje do etapu relaksacji naprężeń.
Wskazówka praktyczna: jeżeli w zadaniach pojawia się szkło borokrzemianowe, zwykle należy oczekiwać wyższych temperatur odprężania niż dla wielu popularnych wyrobów sodowo-wapniowych. Warto też kontrolnie przeliczyć kelwiny na stopnie Celsjusza, aby ocenić "rzęd wielkości" temperatury procesu.