W opisanej sytuacji kluczowe są dwa cele: zmniejszenie silnego lęku oraz wyjaśnienie dziecku sensu leczenia i możliwych skutków ubocznych w sposób zrozumiały dla 5-latka. Dzieci w tym wieku myślą głównie obrazowo i konkretnie, dlatego najlepiej sprawdzają się metody oparte na narracji, symbolu i prostych metaforach.
Bajkoterapia (opowieść terapeutyczna) umożliwia oswojenie trudnego tematu poprzez historię bohatera, który przechodzi podobne doświadczenia. Terapeuta może w bezpieczny sposób "przemycić" informacje o procedurach, odczuciach w ciele oraz skutkach ubocznych, jednocześnie pokazując strategie radzenia sobie (np. proszenie o przerwę, oddychanie, szukanie wsparcia u rodzica). Dzięki temu dziecko łatwiej rozumie, co się dzieje i dlaczego, a to zwykle obniża napięcie i poprawia współpracę.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej trafne w tej konkretnej sytuacji?
- Felinoterapia (kontakt ze zwierzęciem) może obniżać stres i poprawiać nastrój, ale nie jest ukierunkowana na wyjaśnienie procedury leczenia i nie rozwiązuje problemu niezrozumienia chemioterapii; dodatkowo jej zastosowanie w oddziale bywa ograniczone organizacyjnie i sanitarnie.
- Chromoterapia (oddziaływanie barwą) może być elementem relaksacji otoczenia, ale sama w sobie nie daje narzędzia do rozmowy o leczeniu i skutkach ubocznych w sposób dopasowany do rozwoju poznawczego dziecka.
- Hortikuloterapia (terapia ogrodnicza) wspiera motorykę, sprawczość i dobrostan, jednak w ostrym lęku związanym z procedurami oraz potrzebie natychmiastowej, wiekowo dostosowanej psychoedukacji będzie zwykle metodą drugoplanową.
Na egzaminie warto zwracać uwagę na to, czy opis przypadku wskazuje na potrzebę zrozumienia i oswojenia trudnego doświadczenia. Jeśli tak, metody narracyjne (bajki, historyjki, zabawa tematyczna) są często najbardziej adekwatne.