Dobór klucza zależy od tego, jak ukształtowany jest element współpracujący z narzędziem: czy śruba ma zewnętrzny łeb sześciokątny, czy wewnętrzne gniazdo sześciokątne (typ imbusowy). Jeżeli na rysunku widać śrubę z gniazdem wewnętrznym, właściwym narzędziem jest klucz trzpieniowy sześciokątny, ponieważ jego sześciokątny trzpień wchodzi w gniazdo i pozwala skutecznie odkręcać śrubę nawet wtedy, gdy nie ma miejsca na objęcie łba z boku.
Odpowiedź "oczKowego sześciokątnego" jest nieprawidłowa w takiej sytuacji, bo klucz oczkowy pracuje na zewnętrznym łbie (obejmuje go dookoła). Jeśli śruba ma gniazdo wewnętrzne, klucz oczkowy nie ma za co "złapać" i nie przeniesie momentu.
Odpowiedź "płaskiego szczękowego" także dotyczy śrub z łbem zewnętrznym. Dodatkowo klucz płaski ma mniejszą powierzchnię styku niż oczkowy i łatwiej o ześlizgnięcie lub uszkodzenie krawędzi łba, więc nie jest właściwym wyborem do śruby imbusowej.
Odpowiedź "z gniazdem sześciokątnym" bywa myląca, bo może kojarzyć się z kluczem nasadowym (nasadka sześciokątna). Taki klucz rzeczywiście ma "gniazdo" o kształcie sześciokąta, ale działa na zewnętrzny łeb śruby/nakrętki, a nie na gniazdo wewnętrzne. Dlatego przy śrubie imbusowej poprawny jest klucz trzpieniowy (imbusowy), a nie nasadowy.
W praktyce serwisowej w mechatronice warto pamiętać: gniazdo wewnętrzne → klucz trzpieniowy; łeb zewnętrzny → klucz płaski/oczkowy/nasadowy. To ogranicza ryzyko uszkodzeń i przyspiesza montaż.