Pytanie dotyczy uprawnień służby porządkowej działającej na terenie imprezy masowej. W tym obszarze prawo przewiduje zamknięty, ograniczony katalog środków przymusu bezpośredniego, których wolno użyć – nie jest to ten sam zakres, jaki kojarzy się z Policją czy z szeroko rozumianą ochroną.
Odpowiedź "Ręcznego miotacza substancji obezwładniających." jest właściwa, ponieważ taki miotacz (np. gaz pieprzowy) jest środkiem aktywnej obrony – pozwala realnie i szybko przerwać agresję oraz odeprzeć atak na członka służby informacyjnej w sytuacji bezpośredniego zagrożenia.
Pozostałe propozycje nie pasują z dwóch powodów:
- "Psa służbowego." – jest to środek, który może występować w wyposażeniu innych formacji, ale nie mieści się w katalogu przewidzianym dla służby porządkowej przy imprezach masowych.
- "Pałki służbowej." – pałka jest intuicyjnie kojarzona z obroną, jednak w tym reżimie prawnym służba porządkowa nie ma uprawnienia do jej użycia, więc nie może być prawidłową odpowiedzią.
- "Kajdanek zakładanych na ręce." – kajdanki są co do zasady środkiem unieruchamiającym. W praktyce stosuje się je po opanowaniu sytuacji (gdy napastnik nie stwarza już bezpośredniego zagrożenia), a nie jako podstawowy środek do "odparcia ataku".
Warto zapamiętać schemat działania: odparcie ataku (np. techniki obrony/miotacz) → zabezpieczenie osoby (np. kajdanki, jeśli spełnione są przesłanki) → przekazanie Policji. Na egzaminie często sprawdza się właśnie to rozróżnienie: legalność (czy wolno?) oraz cel środka (do czego służy?).