Poprawna jest odpowiedź "Manchester", ponieważ w kodowaniu Manchester kluczową cechą rozpoznawczą jest zawsze występujące przejście (zmiana poziomu) w połowie czasu trwania bitu. To przejście pełni rolę informacji zegarowej, więc odbiornik może łatwiej odtworzyć taktowanie nawet wtedy, gdy dane zawierają długie serie takich samych bitów.
Odpowiedź "AMI" jest niepoprawna, bo AMI (Alternate Mark Inversion) to kodowanie bipolarne, w którym impulsy dla kolejnych "jedynek" zmieniają znak (naprzemiennie dodatni/ujemny), a "zera" są zwykle reprezentowane brakiem impulsu. Nie ma tu reguły "przejścia w środku każdego bitu".
Odpowiedź "Pseudoternary" również nie pasuje do opisu typu Manchester. Pseudoternary jest podobne do AMI, ale "naprzemienność" dotyczy zwykle zer (a jedynki są brakiem impulsu). To nadal kod trójpoziomowy/bipolarny bez obowiązkowego przejścia w połowie bitu.
Odpowiedź "B8ZS" jest błędna, bo B8ZS (Bipolar with 8-Zero Substitution) nie jest podstawową metodą kodowania jak Manchester, tylko kodem zastępczym używanym w praktyce z transmisją opartą o AMI, aby uniknąć problemów synchronizacji przy długich ciągach zer. Zamiast "ośmiu zer" wprowadza się specjalny wzorzec naruszający regułę bipolarności, co pozwala zachować przejścia potrzebne do synchronizacji.
Na egzaminie warto zapamiętać skrót: Manchester = przejście w środku bitu, natomiast AMI/pseudoternary = kod bipolarno-trójpoziomowy, a B8ZS = mechanizm zastępowania długich ciągów zer.