Rozporządzenie jest aktem wykonawczym, czyli służy do uszczegółowienia i wykonania przepisów ustawy. W praktyce oznacza to, że minister nie może wydać rozporządzenia "sam z siebie" ani na podstawie innego rozporządzenia. Musi istnieć upoważnienie (delegacja) zawarte w ustawie, które wskazuje:
- kto jest upoważniony do wydania rozporządzenia (np. minister),
- zakres spraw przekazanych do uregulowania,
- wytyczne dotyczące treści aktu wykonawczego.
Odpowiedź "Ustawa." jest poprawna, bo to właśnie ustawa stanowi formalną podstawę wydania rozporządzenia w systemie źródeł prawa: rozporządzenie ma charakter podporządkowany i wykonawczy wobec ustawy.
Odpowiedź "Konstytucja." bywa wybierana intuicyjnie, ponieważ Konstytucja określa ogólną konstrukcję źródeł prawa i dopuszcza istnienie rozporządzeń. Jednak w sensie egzaminacyjnym pytanie dotyczy podstawy do wydania konkretnego rozporządzenia, czyli delegacji ustawowej, a nie ogólnej roli Konstytucji w systemie prawnym.
Odpowiedzi "Rozporządzenie Rady Ministrów." oraz "Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów." są nieprawidłowe, bo rozporządzenie nie jest aktem, który może stanowić samodzielną podstawę do wydania kolejnego rozporządzenia. Taki wybór wynika często z pomylenia relacji hierarchicznych między aktami (ustawa → rozporządzenie) lub z przekonania, że skoro oba akty są "rozporządzeniami", to jeden może upoważniać do drugiego.
W nauce do egzaminu warto ćwiczyć na przykładach: w treści rozporządzeń (zwykle na początku) wskazuje się podstawę prawną w postaci przepisu ustawy, na podstawie którego akt został wydany.