W geodezji, gdy mówi się o miarze dokładności tyczenia, najczęściej chodzi o liczbowy, statystyczny opis jakości uzyskanych wytyczeń. Taką rolę spełnia błąd średni tyczenia, ponieważ syntetycznie opisuje typowy rozrzut odchyłek (w sensie statystycznym) i pozwala porównywać dokładność różnych metod oraz pomiarów kontrolnych.
Odpowiedź "Błąd średni tyczenia." jest właściwa, bo właśnie błąd średni jest używany jako miara dokładności (parametr oceny), a nie jako jednorazowa, maksymalna odchyłka.
Pozostałe odpowiedzi nie są najlepszym określeniem "miary dokładności" w tym ujęciu:
- "Błąd względny tyczenia." – opisuje błąd w relacji do pewnej wielkości odniesienia (np. długości). W tyczeniu często ważniejsza jest bezwzględna dokładność położenia punktu (w planie i/lub wysokości) niż relacja procentowa.
- "Błąd graniczny tyczenia." – ma charakter limitu/dopuszczalnej wartości, czyli progu, którego nie powinno się przekroczyć. To pojęcie wiąże się z wymaganiami i tolerancjami, ale nie jest klasyczną miarą statystycznej dokładności.
- "Błąd przypadkowy tyczenia." – określa rodzaj błędu (losowy składnik), a nie jedną, ustaloną miarę dokładności. Sama informacja, że błąd jest "przypadkowy", nie mówi jeszcze, jak duży jest rozrzut.
W przygotowaniu do egzaminu warto zapamiętać rozróżnienie: miara dokładności to zwykle wielkość statystyczna (np. błąd średni), natomiast wartość dopuszczalna to limit (często opisywany jako błąd graniczny/tolerancja).