System wybierania złoża z podziałem na warstwy stosuje się wtedy, gdy z technicznych i organizacyjnych powodów nie jest celowe (albo nie jest możliwe) urabianie całej wysokości złoża w jednym "przejściu" robót. Kluczowym czynnikiem staje się więc miąższość pokładu (grubość), bo to ona determinuje, czy eksploatację da się prowadzić jednowarstwowo, czy trzeba ją rozdzielić na kilka etapów/warstw.
Odpowiedź "Miąższość pokładu." jest poprawna, ponieważ warstwowanie jest wprost reakcją na zbyt dużą wysokość (grubość) urabianego złoża w stosunku do możliwości sprzętu, organizacji ściany i utrzymania wyrobiska.
Pozostałe propozycje nie są właściwym kryterium głównym:
- "Wielkość upadu." (nachylenie pokładu) wpływa na transport, odpływ wód, dobór rozwiązań organizacyjnych i niekiedy na układ pól/ścian, ale samo nachylenie nie przesądza, że złoże trzeba dzielić na warstwy. Można mieć pokład stromy, ale cienki, który nie wymaga warstwowania.
- "Klasa skał spągowych." dotyczy warunków spągowych (nośność, podatność na deformacje), co jest ważne dla utrzymania wyrobisk i pracy maszyn, jednak nie jest to podstawowy powód, dla którego wprowadza się podział na warstwy. Te warunki raczej modyfikują obudowę i technologię prowadzenia robót.
- "Rodzaj skał stropowych." ma znaczenie dla doboru obudowy, oceny zagrożeń i sposobu kierowania stropem, ale również nie stanowi zasadniczego kryterium "czy warstwować". Możliwy jest trudny strop przy cienkim pokładzie bez potrzeby warstwowania.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "podział na warstwy", najpierw szukaj parametru, który logicznie wymusza takie rozwiązanie. Najczęściej jest to właśnie miąższość, bo warstwowanie to sposób dostosowania procesu urabiania do dużej grubości złoża.