Tak, konie mogą wytwarzać metan, bo zachodzi u nich fermentacja włókna. Różnica polega na miejscu: to głównie jelito ślepe i okrężnica (fermentacja tylnojelitowa), a nie żwacz. W typowych ujęciach porównawczych przeżuwacze, zwłaszcza bydło, mają wyższą emisję metanu z procesów trawiennych.