W pytaniu chodzi o dobór instrumentu do pomiaru wychyleń osi komina wykonywanego metodą bezpośredniego rzutowania. W praktyce geodezyjnej oznacza to wykorzystanie obserwacji z instrumentu (kierunki, a w nowoczesnym ujęciu także odległości) do punktów sygnalizowanych na obiekcie i przeniesienie (rzut) tych obserwacji do układu odniesienia, aby ocenić odchylenie osi od pionu lub od projektowanego położenia.
Odpowiedź "tachimetr elektroniczny" jest poprawna, ponieważ tachimetr umożliwia jednoczesny, spójny pomiar kątów i odległości, a następnie obliczenie współrzędnych punktów. Dzięki temu można wyznaczać położenie punktów na kominie na różnych wysokościach i na tej podstawie oceniać przebieg osi oraz jej wychylenia. Jest to typowe narzędzie do pomiarów inżynieryjnych i kontrolnych, gdy potrzebna jest dobra dokładność i szybkie pozyskanie danych.
Pozostałe instrumenty spotykane w odpowiedziach w tego typu zadaniach bywają wybierane błędnie z powodu skojarzeń:
- Teodolit mierzy przede wszystkim kąty. Może być użyteczny w niektórych klasycznych procedurach opartych o same kierunki, ale bez pomiaru odległości często ogranicza możliwości i efektywność, a w praktyce pomiary wychyleń osi realizuje się dziś częściej tachimetrycznie.
- Niwelator służy głównie do wyznaczania różnic wysokości i kontrolowania wysokościowego położenia punktów. Nie jest podstawowym narzędziem do oceny wychyleń osi obiektu wysokiego w planie/pionie metodą rzutowania kierunków.
- Inne przyrządy "od pionu" (np. piony) mogą kojarzyć się z pionowością, ale nie zastępują geodezyjnego wyznaczenia przestrzennego położenia punktów na obiekcie w układzie odniesienia, które zapewnia tachimetr.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą wskazówkę: gdy zadanie dotyczy kontroli geometrii obiektu (oś, wychylenia, przemieszczenia) i wymaga obserwacji do punktów oraz powiązania ich z osnową, najczęściej właściwym wyborem jest tachimetr.