GRAFCET opisuje sterowanie sekwencyjne: proces jest podzielony na kroki (stany) oraz przejścia (warunki zmiany stanu). W przedstawionym przebiegu po spełnieniu warunku uruchamiany jest krok z akcjami, a następnie pojawia się krok wymagający zwłoki czasowej D = 5 s i przejście z warunkiem t > 5 s. Oznacza to, że logika powinna dopuścić przejście dalej dopiero po upływie 5 sekund od momentu aktywacji właściwego stanu/warunku.
W PLC taką "zwłokę przed zadziałaniem" realizuje timer TON (Timer On-Delay): po pojawieniu się sygnału na wejściu timera rozpoczyna się odliczanie, a wyjście timera przechodzi w stan wysoki dopiero po czasie zadanym w parametrze PT (z uwzględnieniem bazy czasu). To odpowiada idei "czekaj 5 s, a potem pozwól na kolejny krok/akcję", czyli temu, co wynika z zapisu czasowego w GRAFCET.
Timer TOF (Timer Off-Delay) działa odwrotnie: wyjście jest aktywne natychmiast, a podtrzymanie następuje po zaniku sygnału wejściowego. Taki mechanizm pasuje do opóźnionego wyłączenia, a nie do wymagania "zadziałaj dopiero po 5 s", więc nie odtwarza właściwej logiki przejścia czasowego z GRAFCET.
Istotna jest też baza czasu. Dla tego samego PT=50 różne rozdzielczości dają różny czas rzeczywisty:
- przy 10 ms: 50 × 10 ms = 500 ms = 0,5 s (za krótko),
- przy 100 ms: 50 × 100 ms = 5000 ms = 5 s (zgodnie z wymaganiem).
Dlatego poprawny jest wariant programu, który jednocześnie ma TON oraz daje 5 s czasu opóźnienia. Pozostałe warianty odpadają: te z 0,5 s nie spełniają warunku czasowego, a te z TOF mają niewłaściwy typ opóźnienia (logika reakcji na zanik sygnału zamiast na pojawienie się sygnału).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdź dwa elementy naraz: (1) czy typ timera odpowiada zjawisku (opóźnienie załączenia vs wyłączenia), oraz (2) czy PT jest interpretowane z właściwą jednostką/bazą czasu.