W technikach projekcyjnych chodzi o uzyskanie treści pośrednich: skojarzeń, znaczeń i emocji, które badany ujawnia, "rzucając" je na niejednoznaczny bodziec. Jedną z najczęściej stosowanych metod w badaniach marketingowych jest test skojarzeń swobodnych słownych.
Odpowiedź "Test skojarzeń swobodnych słownych." jest poprawna, ponieważ w tym teście osoba badana reaguje na bodziec (np. nazwę marki, usługę, hasło) poprzez spontaniczne podanie słów, które jako pierwsze przychodzą jej do głowy. Badacz analizuje później m.in. częstotliwość, nacechowanie emocjonalne i kierunek skojarzeń (pozytywne/negatywne, funkcjonalne/wizerunkowe).
Pozostałe propozycje są nieadekwatne do tej logiki:
- "Test uzupełnienia zdań." – wymaga dokańczania rozpoczętych zdań. To również metoda projekcyjna, ale struktura odpowiedzi jest inna: badany buduje krótką wypowiedź, a nie listę skojarzeń słów.
- "Test wyobrażeń." – koncentruje się na tworzeniu obrazów mentalnych, scen, personifikacji lub narracji (co badany "widzi", "wyobraża sobie"). Nie jest to typowa forma reakcji skojarzeniowej opartej na pojedynczych słowach.
- "Test skojarzeń swobodnych sukcesywnych." – to odmienna odmiana kojarzenia, zwykle rozumiana jako łańcuch skojarzeń (kolejne skojarzenia wynikające z poprzedniego), a nie proste skojarzenia do bodźca wyjściowego. W praktyce egzaminacyjnej łatwo to pomylić przez podobne brzmienie nazw.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu pojawia się nacisk na słowa i spontaniczność reakcji na bodziec, najpierw rozważ test skojarzeń swobodnych słownych. Gdy jest mowa o "dokańczaniu" – myśl o uzupełnianiu zdań; gdy o "obrazie/scenie" – o testach wyobrażeniowych.