W pompach (i szerzej: w maszynach przepływowych/objętościowych) jedna wartość sprawności nie opisuje wszystkich strat. Z tego powodu wyróżnia się kilka sprawności cząstkowych, które odnoszą się do różnych mechanizmów strat:
- Sprawność objętościowa (ηv) – pokazuje, jaka część teoretycznego wydatku/strumienia nie "ucieka" przez przecieki wewnętrzne. Gdy pompa jest zużyta, rosną przecieki, a ηv spada.
- Sprawność hydrauliczna (ηh) – obejmuje straty wynikające z oporów przepływu (dławienie, turbulencje, straty w kanałach, zaworach wewnętrznych). Obniża się np. przy niekorzystnych warunkach przepływu i dużych oporach.
- Sprawność mechaniczna (ηm) – dotyczy strat tarcia i strat w łożyskowaniu/uszczelnieniach oraz w przekładni napędu pompy. Spada przy wzroście tarcia, złym smarowaniu lub niewspółosiowości.
Jeżeli każda z tych sprawności opisuje "jaki ułamek" idealnego działania zostaje po uwzględnieniu danego typu strat, to uwzględnienie wszystkich naraz polega na ich złożeniu. W praktyce przyjmuje się, że całkowita sprawność pompy jest iloczynem sprawności składowych:
ηe = ηv · ηh · ηm
To ważne: nie dodaje się sprawności, bo nie są to składniki jednej wielkości liniowej. Dodawanie (np. ηe = ηv + ηh + ηm) prowadziłoby łatwo do wartości > 1, co jest fizycznie niemożliwe dla sprawności. Także uśrednianie nie ma uzasadnienia w definicjach.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi bywają mylące? Najczęściej błędne wzory wynikają z (1) pomylenia sprawności ze stratami procentowymi, (2) intuicyjnego sumowania "wpływów" albo (3) błędnego odwrócenia ilorazu (np. dzielenia przez jedną ze sprawności). Na egzaminie warto sprawdzić, czy wzór ma sens fizyczny: gdy każda η jest mniejsza od 1, to ich iloczyn również musi być mniejszy od 1.