Zasięg sieci WLAN w budynku jest w praktyce ograniczany głównie przez tłumienie i rozpraszanie fal radiowych na przeszkodach oraz przez zjawiska propagacyjne typowe dla wnętrz (wielodrogowość, odbicia). Dlatego odpowiedź "Grubość ścian i stropów." jest poprawna: im grubsza i "cięższa" przegroda (np. beton, żelbet, strop zbrojony), tym większe osłabienie sygnału między punktem dostępowym a urządzeniem końcowym. Skutkiem jest spadek poziomu sygnału (RSSI) oraz często pogorszenie jakości łącza.
Odpowiedź "Wilgotność powietrza." bywa intuicyjna, ale w typowych warunkach wewnątrz budynków zmiany wilgotności mają znacznie mniejszy wpływ na Wi‑Fi niż przeszkody budowlane. W praktyce większe znaczenie ma to, czy sygnał musi przejść przez kilka ścian, strop lub elementy metalowe (np. szafy, drzwi przeciwpożarowe).
Odpowiedź "Temperatura powietrza." również jest zwykle czynnikiem drugorzędnym w pomieszczeniach: standardowe wahania temperatur nie powodują tak dużych strat jak tłumienie na przegrodach. Jeśli pojawiają się problemy z "zasięgiem", częściej wynikają one z przeszkód, nieoptymalnego ustawienia AP, zakłóceń i odbić.
Odpowiedź "Ilość użytkowników." dotyczy przede wszystkim pojemności i przepustowości sieci (współdzielenie medium radiowego, spadek szybkości, opóźnienia). Duża liczba klientów może pogorszyć komfort korzystania, ale nie jest podstawowym czynnikiem fizycznie ograniczającym zasięg w sensie propagacji w budynku. Na egzaminie warto odróżniać: zasięg = czy sygnał dociera i z jaką jakością, a wydajność = jak szybko i stabilnie działa transmisja przy obciążeniu.
Wskazówka praktyczna: gdy w mieszkaniu sygnał "znika" za jedną grubą ścianą lub na innym piętrze, najpierw rozważ zmianę lokalizacji AP albo dodanie kolejnego punktu dostępowego połączonego przewodowo, zamiast szukać przyczyn w warunkach powietrza.