Pomiar na zacisku B+ alternatora przedstawia napięcie wyjściowe układu ładowania (po prostowaniu), obserwowane względem masy pojazdu. Gdy w pytaniu podano warunek "bez zmian obciążenia", oczekuje się przebiegu, który w czasie jest stabilny: poziom napięcia nie powinien wykonywać wyraźnych skoków w górę lub w dół, bo takie skoki zwykle są efektem dołączania/odłączania odbiorników albo niestabilnej regulacji.
Poprawna praca alternatora na B+ zwykle objawia się:
- stałym poziomem napięcia ładowania (regulator utrzymuje napięcie w wąskim zakresie),
- niewielkimi, regularnymi tętnieniami wynikającymi z prostowania trójfazowego,
- brakiem zapadów i "dziur" w przebiegu oraz brakiem ostrych, przypadkowych impulsów.
Dlaczego pozostałe oscylogramy bywają uznawane za niepoprawne w takim zadaniu? Przebieg z dużymi tętnieniami (wyraźnie "pofalowany" lub z powtarzalnymi głębokimi minimami) może wskazywać na problem w mostku prostowniczym (np. uszkodzona dioda) albo na złą filtrację i nietypowe obciążenia. Przebieg z gwałtownymi, nieregularnymi impulsami może oznaczać zakłócenia, słabe połączenia masowe, przerywane styki lub nieprawidłową pracę regulatora. Z kolei przebieg, w którym poziom napięcia wyraźnie się zmienia w czasie, kłóci się z warunkiem "bez zmian obciążenia" i sugeruje albo zmianę warunków pomiaru, albo niestabilną regulację.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw oceń, czy przebieg spełnia warunek zadania (brak skoków poziomu), a dopiero potem porównuj szczegóły tętnień. W diagnostyce warsztatowej warto dodatkowo potwierdzić wynik pomiarem spadków napięcia na masie i na przewodzie B+ oraz kontrolą połączeń akumulator–alternator.