W instalacjach prądu stałego przewód dobiera się nie tylko "na oko" po wyglądzie, ale przede wszystkim na podstawie wymagań układu zasilania oraz informacji, które zwykle są zakodowane w oznaczeniach i na rysunkach (budowa przewodu, liczba żył, rodzaj izolacji, przeznaczenie, ewentualne ekranowanie, a także napięcie znamionowe).
W zapisie "DC 220/110 V" kluczowe jest to, że mamy do czynienia z zasilaniem stałoprądowym, a więc istotna bywa polaryzacja oraz sposób prowadzenia torów prądowych. Oznaczenie typu "2/M" (spotykane w materiałach dydaktycznych i dokumentacji różnych układów) sugeruje, że nie jest to przypadkowy obwód, tylko konkretny sposób zestawienia przewodów/torów zasilania. To przekłada się na wymagania dotyczące przewodu: ile żył jest potrzebnych do poprawnego podłączenia odbiornika i jakie muszą mieć one właściwości izolacyjne.
Dlatego poprawny wybór to taki przewód, który:
- ma właściwą konstrukcję (np. odpowiednią liczbę żył do danego układu),
- ma izolację dopuszczoną do pracy przy wymaganym poziomie napięcia,
- jest przeznaczony do danego zastosowania instalacyjnego (np. montaż stały, sposób prowadzenia).
Pozostałe propozycje są błędne typowo z jednego z powodów: niezgodna liczba żył dla danego układu, nieadekwatna izolacja/napięcie znamionowe, albo przewód o innym przeznaczeniu (np. sterowniczym, sygnałowym) niż zasilanie odbiornika. Na egzaminie warto przyjąć nawyk: najpierw odczytaj z rysunku oznaczenia i budowę, potem dopiero wybieraj. To zmniejsza ryzyko pomyłki wynikającej z podobieństwa graficznego przewodów.