W toczeniu gwintów o tym, czy powstanie gwint prawy czy gwint lewy, decyduje relacja między dwoma ruchami: kierunkiem obrotów wrzeciona oraz kierunkiem posuwu wzdłużnego noża. Sam kierunek obrotów nie przesądza jeszcze o "skręcie" gwintu.
W praktyce szkolnej często spotyka się konfigurację uznawaną za standardową: takie ustawienie obrotów i taki kierunek posuwu, które dają gwint prawy. Jednak tę samą geometrię gwintu (prawą) można uzyskać również po odwróceniu obrotów wrzeciona, pod warunkiem że jednocześnie odwróci się kierunek posuwu. To jest istota zasady odwracania: jeśli zmieniasz zwrot jednego z ruchów, a chcesz zachować ten sam rodzaj gwintu, musisz zmienić zwrot drugiego ruchu.
Dlatego poprawny jest wariant, który przedstawia lewe obroty wrzeciona (zgodnie z oznaczeniem na schemacie) oraz posuw w stronę konika (w prawo na rysunku). Taka para ruchów odpowiada wykonaniu gwintu prawego mimo "lewymi obrotami".
Dlaczego pozostałe warianty są błędne?
- Warianty z prawymi obrotami nie spełniają warunku "przy lewych obrotach wrzeciona", nawet jeśli mogłyby przedstawiać gwint prawy.
- Wariant z lewymi obrotami, ale z posuwem w przeciwną stronę (w stronę wrzeciona), prowadzi do innego skrętu gwintu (zmienia się wynikowa helisa), więc nie odpowiada gwintowi prawemu w tych warunkach.
Wskazówka egzaminacyjna: nie utożsamiaj "kierunku nacinania" (od wrzeciona czy do konika) z "rodzajem gwintu". Najpierw sprawdź, jaki jest zwrot obrotów, potem kierunek posuwu i dopiero z tej pary wnioskuj o prawym/lewym gwincie.