Cel "optycznego powiększenia fryzury" w koloryzacji oznacza uzyskanie wrażenia większej objętości i wypukłości bez zmiany realnej ilości włosów. Kluczowa jest tu jasność barwy: im jaśniejszy odcień, tym więcej światła odbija i tym "lżej" oraz "pełniej" prezentuje się fryzura.
Blond–miedziany spełnia to założenie, ponieważ blond jest jednoznacznie jasnym kolorem o dużej zdolności odbijania światła. Dodatek miedzi (ciepły refleks) pomaga zbudować wrażenie wymiaru i trójwymiarowości – fryzura nie wygląda płasko, a pasma mogą być optycznie bardziej widoczne.
Dlaczego pozostałe zestawy nie są właściwe?
- Miedź–brązowy: przechodzi w stronę ciemniejszych tonów, więc efekt "powiększenia" jest słabszy; przy przewadze brązu fryzura może wyglądać ciężej.
- Brąz–fioletowy: oba odcienie są relatywnie ciemne, pochłaniają światło i mogą wizualnie zmniejszać objętość.
- Fiolet–mahoniowy: zestaw o ciemnym, nasyconym charakterze; zamiast rozświetlać, pogłębia kolor i optycznie "spłaszcza" bryłę.
W praktyce fryzjerskiej zasadę tę wykorzystuje się w technikach, w których stosuje się jaśniejsze akcenty (np. refleksy, rozjaśnienia wybranych partii). Ważne jest też odróżnienie kontrastu od jasności: sam kontrast nie gwarantuje powiększenia, jeśli oba kolory są ciemne.