Kontrola zawartości mocznika w mleku (MUN) jest praktycznym wskaźnikiem tego, jak dobrze w żwaczu "spotykają się" azot z białka i energia z węglowodanów. Gdy analiza wskazuje niedobór energii, oznacza to, że mikroorganizmy żwacza mają zbyt mało energii, aby efektywnie wykorzystać dostępny azot do syntezy białka mikrobiologicznego. W takiej sytuacji jednym z kierunków korekty jest zwiększenie udziału pasz, które podnoszą koncentrację energii w dawce.
Zestaw pasz "Melasowane wysłodki buraczane i kiszonka z kukurydzy" jest typowo kojarzony z uzupełnianiem energii w dawce krów mlecznych:
- kiszonka z kukurydzy jest paszą objętościową o wysokiej wartości energetycznej (skrobia),
- wysłodki buraczane (zwłaszcza melasowane) dostarczają łatwo fermentujących węglowodanów, wspierając produkcję energii w żwaczu.
Pozostałe propozycje zawierają komponenty, które częściej zwiększają przede wszystkim podaż białka/azotu, a więc w przypadku wskazanego niedoboru energii mogą pogłębiać nierównowagę:
- "Mieszanka treściwa o dużej zawartości białka i zielonka z lucerny" – oba składniki zwykle podnoszą udział białka w dawce; bez równoległego wzrostu energii problem bilansu może się utrzymywać.
- "Śruta poekstrakcyjna i kiszonka z roślin motylkowych" – śruty poekstrakcyjne są typowym źródłem białka, a pasze z motylkowych często także wnoszą więcej białka niż energii w przeliczeniu na suchą masę.
- "Śruta z bobiku i zielonka z kończyny z trawami" – bobik oraz zielonki motylkowe/trawiaste mogą zwiększać podaż białka; bez celowego dołożenia pasz energetycznych nie jest to najbardziej oczywisty wybór przy niedoborze energii.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pada "niedobór energii", szukaj odpowiedzi z paszami kojarzonymi z energią (np. kukurydza, wysłodki) i unikaj opcji, które brzmią jak typowe "podnoszenie białka" (lucerna, śruty wysokobiałkowe), o ile pytanie nie dotyczy właśnie niedoboru białka.