W tego typu zadaniu celem jest wybór zestawu transportowego, który wykona całe zlecenie (48 ton zboża na odległość 20 km) przy najniższym koszcie. Oznacza to, że nie wystarczy porównać samych parametrów pojazdów "w oderwaniu", lecz trzeba przeliczyć, ile pracy (kursów/przejazdów) wykona każdy wariant i jaki będzie łączny koszt.
Typowy tok rozumowania jest następujący:
- Krok 1: liczba kursów – dla każdego zestawu wyznacza się, ile pełnych kursów trzeba wykonać, aby przewieźć 48 t. Jeżeli ładowność nie dzieli 48 t całkowicie, liczbę kursów zaokrągla się w górę, bo nie da się wykonać "części kursu".
- Krok 2: odległość do pokonania – w zależności od danych w zadaniu/ilustracji uwzględnia się dystans przejazdu roboczego i często również powrót. Błąd na tym etapie (np. policzenie tylko jednej strony, gdy w danych koszt jest "na cykl") potrafi odwrócić wynik.
- Krok 3: koszt łączny – sumuje się koszty przypisane do przejazdu/kursu (najczęściej paliwo i/lub czas pracy) tak, aby otrzymać koszt wykonania całego przewozu 48 t.
- Krok 4: porównanie – wybiera się wariant z najniższym kosztem całkowitym.
Odpowiedź "Z-4" jest poprawna, ponieważ dla danych przypisanych w zadaniu do zestawów Z-1–Z-4 to właśnie ten zestaw daje najniższy koszt realizacji całego przewozu (po uwzględnieniu wymaganej liczby kursów i kosztu przejazdów).
Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo w porównaniu kosztowym wychodzą drożej: albo wymagają większej liczby kursów, albo mają wyższy koszt jednostkowy przejazdu/kursu (np. większe zużycie paliwa lub wyższy koszt pracy), albo oba te czynniki jednocześnie. Na egzaminie warto pilnować dwóch pułapek: nieporównywania "kosztu kursu" zamiast "kosztu zlecenia" oraz poprawnego zaokrąglania liczby kursów.