W kalkulacji szczegółowej ceny jednostkowej w kosztorysowaniu budowlanym rozdziela się koszty bezpośrednie (robocizna, materiały, sprzęt) oraz dolicza narzuty, m.in. koszty pośrednie i zysk kalkulacyjny. Pytanie dotyczy tego, od jakiej podstawy najczęściej liczy się kwotę zysku jako procent.
W praktyce egzaminacyjnej i branżowej zysk kalkulacyjny przyjmuje się najczęściej jako procent od sumy: robocizna + praca sprzętu + koszty pośrednie, czyli od (R+S+Kp). Taka podstawa jest logiczna: zysk ma wynagradzać wykonawcę i kompensować ryzyko działalności związane z organizacją i wykonaniem robót, które w największym stopniu wiąże się z nakładami pracy (R), sprzętu (S) oraz z kosztami organizacji budowy (Kp).
Odpowiedź "wartości kosztorysowej brutto" jest nieprawidłowa, bo wartość brutto obejmuje dodatkowe elementy (np. podatek), a zysk w kosztorysowaniu nie jest standardowo liczony jako procent od końcowej kwoty do zapłaty. Podobnie "wartości kosztorysowej netto" sugeruje naliczanie zysku od całej wartości końcowej netto, co zaciera strukturę kalkulacji i prowadzi do podwójnego "procentowania" narzutów.
Odpowiedź "kosztów bezpośrednich robocizny, materiałów i sprzętu" jest typową pułapką: choć materiały są kosztem bezpośrednim, to w standardowej praktyce nie stanowią podstawy naliczania zysku. Włączenie materiałów do podstawy może zawyżać zysk, zwłaszcza przy pozycjach materiałochłonnych.
Warto zapamiętać schemat: najpierw liczysz koszty bezpośrednie, potem naliczasz Kp (często od R+S), a na końcu zysk jako procent od (R+S+Kp). Na egzaminie zwracaj uwagę na słowa "netto/brutto" – często są to dystraktory odciągające od właściwej podstawy narzutu.